Kuchnia
Składniki:
40 dag opakowanie makaronu - rurki, kokardki lub muszelki
45 dag szpinaku w liściach
25 dag sera ricotta
15-20 dag żółtego sera
1-2 cebule
15 dag boczku wędzonego
3-5 ząbki czosnku
1 jajko
200 ml śmietany 22%
przyprawy
Makaron ugotować al dente, według przepisu na opakowaniu, dodając łyżkę oliwy. Rozmrozić szpinak.
Na patelnię wrzucić pokrojony w kostkę boczek i posiekaną cebulę, podsmażyć je. Wsypać szpinak i smażyć około 10 minut. Przecisnąć przez praskę czosnek i dodać do szpinaku. Zmniejszyć płomień i po chwili dodać ser ricotta, dobrze wymieszać. Doprawić według uznania - sól, pieprz, gałka muszkatołowa, zioła prowansalskie, tymianek itp. Na tarce zetrzeć ser żółty i połowę wymieszać z masą.
Naczynie żaroodporne wysmarować odrobiną oliwy. Makaron i masę szpinakową można układać przemiennie, warstwami, lub wymieszać wszystko od razu.
Śmietanę w osobnym naczyniu zmieszać z jajkiem, doprawić do smaku i tak przygotowanym sosem polać całość. Posypać resztą startego żółtego sera.
Piec ok. 20-25 min w piekarniku nagrzanym do 220 st. C.
Danie jest bardzo przyjemne i proste w przygotowywaniu, nie wymaga wiele wysiłku, za to efekt przerasta oczekiwania :)
2 komentarze
Myśli przeróżne
No to zaczęło się.
Kiedy trafiło pierwszą, wszyscy traktowali to z lekkim przymrużeniem oka, oglądali ją jak kolorowe zwierzątko w zoo. Był też szok, niemały – były szepty po kątach i retoryczne pytania. Drugą potraktowali już poważniej, chociaż obchodzili się z nią delikatnie, jak z dzikim zwierzęciem zębatym. Niedługo potem przyszedł czas na trzecią i po szoku nie pozostał nawet ślad. A teraz zrobiła to i czwarta i mam wrażenie, że już tylko ja jestem przerażona.
Moje koleżanki z liceum (sic!) zaczęły wychodzić za mąż. Kolejno. Masowo. Jakby się zmówiły. Jakby to była jakaś reakcja łańcuchowa, rozkręcająca się lawinowo. Co i rusz tracimy którąś – dorosłą, uświadomioną kobietę, ambitną – nie jakieś pstro w głowie, nic w stylu "solarium, tipsy i wózek dziecięcy". I ludzie traktują to jak jakąś oczywistość, powszechnie znany fakt, że się 22-latki zaręczają i zakładają ten złoty kajdan na palec.
Dopóki słucha się takich historii o obcych osobach, patrzy się na to inaczej, jak na kataklizmy na odległych kontynentach. Ale kiedy robi to ktoś bliższy…
Ciarki.
2 komentarze
Kuchnia
Przepis na genialny sos czosnkowy. Delikatny, niezbyt kaloryczny i pasujący do wielu potraw.
Znalezione tu i wypróbowane.
Składniki:
- duży jogurt naturalny
- czosnek
- cukier
- majonez
- sól
- pieprz
- zioła - bazylia, tymianek itp.
Do naczynia wlać jogurt i zmieszać go z 2-3 łyżkami majonezu. Następnie wycisnąć kilka ząbków czosnku, według uznania. Dodać płaską łyżeczkę cukru i pół łyżeczki soli. Na koniec doprawić ziołami.
I gotowe :)
Proporcje składników można dobrać według własnego gustu - z dużego jogurtu sosu wychodzi naprawdę sporo, więc można popróbować z mniejszymi ilościami.
Ja podałam sos do przystawki ze smażonych plasterków bakłażana - pasują do siebie idealnie :)
2 komentarze
‹‹ Wczesniejsze wpisy